Walka ego i zwierzęcej natury ? ciała

 „Po pierwsze, analiza bioenergetyczna jest systematycznym ujęciem struktury charakteru zarówno na poziomie psychicznym, jak i somatycznym. Pozwala to na odczytanie struktury charakteru oraz emocjonalnych problemów osoby z ekspresji jej ciała. Umożliwia również wyobrażenie sobie historii tej osoby, ponieważ jej doświadczenia życiowe są zapisane w ciele. Informacja uzyskana z takiego odczytu mowy ciała stanowi integralną część procesu analitycznego.

Po drugie, poprzez koncepcję uziemienia analiza bioenergetyczna dostarcza lepszego zrozumienia procesów energetycznych zachodzących w ciele, jako że wpływają one na osobowość. Uziemienie odnosi się do energetycznego połączenia między stopami osoby a ziemią lub podłożem. Odzwierciedla ono ilość energii bądź uczuć dopuszczanych przez osobę do dolnej części swojego ciała. Dotyczy ono związku osoby z ziemią, na której stoi. Czy stąpa mocno po ziemi, czy ucieka w świat fantazji? W jaki sposób stoi? To, czy osoba ma poczucie bezpieczeństwa i niezależności, jest ściśle związane z funkcją nóg i stóp. Oba te uczucia mają silny wpływ na seksualność.

Po trzecie, analiza bioenergetyczna stosuje liczne aktywne techniki pracy z ciałem oraz ćwiczenia fizyczne, aby pomóc osobie wzmocnić prawidłową postawę ciała, podwyższyć poziom energii, zwiększyć oraz pogłębić samoświadomość, a w efekcie również ekspresję „ja”. W analizie bioenergetycznej praca z ciałem jest skoordynowana z procesem analizy pacjenta,  czyniąc tę terapeutyczną modalność podejściem łączącym terapię ciała i umysłu w leczeniu problemów emocjonalnych.

Przez ponad trzydzieści lat byłem praktykującym terapeutą. W mojej pracy koncentrowałem się na tym, aby pomóc pacjentom zyskać więcej radości i szczęścia w życiu. To dążenie wymagało wkładania ciągłego wysiłku w zrozumienie neurotycznego charakteru współczesnego człowieka, zarówno z perspektywy kulturowej, jak i indywidualnej. Zawsze stawiałem i stawiam do tej pory nacisk na jednostkę walczącą o odnalezienie sensu i satysfakcji w swoim życiu. Innymi słowy, kładę nacisk na t, jak walczy ona przeciw swojemu losowi. Jednakże tłem tej walki jest sytuacja kulturowa. Bez wiedzy o procesach kulturowych nie jesteśmy w stanie pojąć głębi problemu.

Procesem kulturowym, który dał początek współczesnemu społeczeństwu oraz współczesnemu człowiekowi, był rozwój ego. Ten rozwój jest związany z przyswajaniem wiedzy oraz zyskaniem władzy nad naturą. Człowiek jest częścią natury i - jak każde inne zwierzę - w pełni podlega jej prawom. Jednak stoi on również ponad naturą, walcząc z nią oraz ją kontrolując. Człowiek to samo czyni ze sobą. Część jego osobowości - ego obraca się przeciw części zwierzęcej - ciału. Przeciwstawienie ego i ciała powoduje powstanie dynamicznego napięcia, które wyzwala rozwój kultury, ale również zawiera w sobie potencjał destrukcyjny. Najlepiej obrazuje to analogia łuku i strzały. Im mocniej naciągniesz cięciwę łuku, tym dalej poleci strzała. Jednak jeśli naciągniesz ją zbyt mocno, łuk się złamie. Kiedy ego i ciało się rozdzielają do punktu, w którym nie ma między nimi kontaktu, rezultatem jest załamanie nerwowe. Uważam, że osiągnęliśmy w naszej kulturze ten punkt krytyczny. Załamania nerwowe są powszechne, jednak lęk przed załamaniem jest nawet większy, zarówno na osobistym, jak i społecznym poziomie.

Należy postawić sobie pytanie, jaki jest los współczesnego człowieka? Jeśli historia Edypa może posłużyć jako proroctwo, będzie to zapowiedź osiągania sukcesu i zdobywania władzy tylko po to, aby przekonać się, że jej świat danej jednostki zawalił się lub rozpada się na kawałki. Jeśli miarą sukcesu są dobra materialne, jak to ma miejsce w zindustrializowanych społeczeństwach, a miarą władzy jest zdolność do robienia i działania (maszyny i energia), to większość ludzi zachodniego świata ma i sukces i władzę. Ich świat rozpada się poprzez znaczne zubożenie wewnętrznego lub emocjonalnego życia. Całkowite poświęcenie się osiąganiu sukcesu i zdobywaniu władzy sprawia, że ludziom pozostaje niewiele powodów, dla których warto żyć. Stają się tułaczami na ziemi, pozbawionymi korzeni istotami, które nie mogą odnaleźć spokoju w żadnym miejscu – tak jak Edyp. Każda jednostka czuje się, w jakimś stopniu, oddzielona od swoich braci. Każdy również nosi w sobie głębokie poczucie winy, którego nie rozumie. Takie są warunki obecnej egzystencji.

Wyzwaniem współczesnego człowieka jest pogodzenie przeciwstawnych aspektów osobowości. Na poziomie ciała jest on zwierzęciem, a na poziomie ego byłby bogiem. Losem zwierzęcia jest śmierć, której ego w swoich ‘boskich’ aspiracjach próbuje uniknąć. Jednak próby uniknięcia swojego losu gotują ludziom los o wiele gorszy, jakim jest życie w lęku przed śmiercią.

Ludzkie życie pełne jest sprzeczności. Dostrzeżenie ich i zaakceptowanie stanowi oznakę mądrości. Może się wydawać sprzecznością, że akceptowanie swego losu prowadzi do jego zmiany, lecz tak właśnie jest.

W momencie, w którym człowiek przestaje walczyć przeciw swojemu losowi, neuroza (konflikt wewnętrzny) zanika i rodzi sią spokój umysłu. Rezultatem jest odmienna postawa życiowa (brak lęku przed życiem), wyrażona poprzez inny charakter oraz wiążąca się z innym losem. Taka osoba pozna uczucie spełnienia w życiu. Tak właśnie kończy się historia Edypa: postaci, której imię utożsamia kluczowy problem w osobowości współczesnego człowieka.”

 Fragment książki Aleksandra Lowena pt. "Lęk przed życiem"