Przepływ

 „Pewnego wyjaśnienie wymaga tutaj pojęcie „przepływu”. Dotyczy ono ruchu odbywającego się wewnątrz organizmu. Jego najlepszym przykładem jest przepływ krwi, która dostarcza mikroelementy i tlen do tkanek, zaopatrując je w energię, oraz usuwa zbędne produktu przemiany materii. Jest ona czymś znacznie więcej niż zwykłym środkiem przekazu. Krew to naładowany energią płyn ciała. Daje życie i ciepło, pobudza każdą część ciała, w jakiej się pojawia. Jest uosobieniem Erosa. Wystarczy pomyśleć, co dzieję się w strefach erogennych, ustach, sutkach, genitaliach, gdy napełniają się krwią (każdy z tych rejonów jest silnie ukrwiony). Odczuwamy wówczas pobudzenie, ciepło, miłość i szukamy kontaktu z drugą osobą. Zwiększony przepływ krwi do obwodowych części ciała, głównie okolic erogennych, towarzyszy pobudzeniu seksualnemu. Nie ma tutaj znaczenia, co stanowi, przyczynę czego. Oba te zjawiska zawsze bowiem idą ze sobą w parze.

Oprócz krwi istnieją inne płyny pełne energii: limfa, płyny śródmiąższowe i międzykomó<!--[if supportFields]> LISTNUM <![endif]--><!--[if !supportFields]-->1)<!--[endif]--><!--[if supportFields]> style='font-size:12.0pt;line-height:115%'><![endif]-->rkowe. Przepływ pobudzenia w ciele nie ogranicza się do krwi, ale obejmuje wszystkie płyny ciała. Patrząc na ciało z punktu widzenia energii, możemy porównać je do komórki otoczonej błoną. W jej wnętrzu pobudzenia może swobodnie rozprzestrzeniać się lub też skupiać w określonych obszarach, w zależności od naszej reakcji na dany bodziec. Postrzeganie ciała jako pojedynczej komórki nie oznacza, że w jej wnętrzu nie ma innych wyspecjalizowanych tkanek, nerwów, żył, błon śluzowych, mięśni, gruczołów itp. Wszystkie one współpracują ze sobą, by zapewnić zdrowie organizmu.

  Czasami przepływu pobudzenia można doświadczyć jako uczucia, które wykracza poza anatomiczne granice ciała. Prawdopodobnie każdemu zdarzyło się doznać złości w górnej części ciała przemieszczjącej się poprzez dłonie, twarz i oczy. Można ją odczuć w różnym stopniu: w postaci gorąca i rozdrażnienia w okolicy szyi aż do uczucia pulsowania głowy i szyi. Kiedy osoba jest tak bardzo zła, aż jej oczy „nabiegają” krwią, świadczy to o zwiększonym dopływie krwi do oczu. Jednak czasami uczucie gniewu bywa chłodne, a spojrzenie lodowate. Jest to spowodowane skurczem obwodowych naczyń krwionośnych, któ®y blokuje dopływ krwi do wewnętrznych partii oka. Istanieje również stan furii, gdy złości towarzyszy nienawiść.

  Krew płynąca ku górnym częściom ciała może wywołać różne emocje, w zależności od tego, jakimi płynie kanałami oraz jakie organy pobudza. Przepływ pobudzenia biegnący z przedniej części ciała, z serca do ust, oczu i rąk może wywołać uczucie tęsknoty. Wyraża się w otwartości oraz pragnieniu bliskości. Gniew przepływa głównie w tylnej części ciała. Gdy pobudzenie oraz krew spływają w dół, pojawiają się dość ciekawe uczucia. Można ich doznać, jadąc kolejką górską w wesołym miasteczku albo wtedy gdy widna rusza szybko w górę lub w dół. Dzieci często poszukują podobnych doświadczeń, dlatego tak bardzo uwielbiają huśtawki. Najintensywniejszym i najprzyjemniejszym przejawem przepływu pobudzenia „w dół” jest uczucie topnienia w brzuchu, które towarzyszy silnemu pobudzeniu seksualnemu. Czasami jednak pojawia się wówczas lęk, a wraz z nim uczucie zapadnia w otchłań, pojawiające się w okolicy brzucha.

  Kiedy uświadomimy sobie, że ciało ludzkie w 99% składa się z wody, w większości będącej płynem, łatwiej jest wyobrazić sobie odczucia, doznania i emocje jako prądy lub fale – doświadczenia wewnętrznych ruchów płynnego ciała. Są one przekazywane przez układ nerwowy. On również decyduje o reakcjach, jakie się pojawią. Jednak, w rzeczywistości, reaguje on na pierwotny ładunek energetyczny ciała, którego przejawami są rytm i pulsacja.

  Te ruchy wewnętrzne, w przeciwieństwie do ruchów, które wykonujemy świadomie i które możemy kontrolować, stanowią wyraz żywotności ciała. Najłatwiej zaobserwować je u najmłodszych. Patrząc na ciało dziecka, widzimy nieustanną symfonię ruchu. Przypomina ona fale na jeziorze, z tą różnicą, że ruchy dziecka są wywołane przez siły wewnętrzne. Z biegiem lat naturalna ruchliwość ciała słabnie. Ludzie coraz bardziej sztywnieją aż do momentu śmierci, gdy ruch w ciele całkowicie ustaje.

  Wszystkie ruchy celowe zawierają w sobie mimowolny składnik, esencję ruchliwej natury organizmu. Jest ona zintegrowana z działaniami celowymi, pozwala na żywotność i spontaniczne działania oraz ruchy. Gdy jej brakuje lub gdy jest ona ograniczona, ruchy stają się mechaniczne i pozbawione żywotności. Te świadome lub celowe mogą ponadto wzbudzić odczucia, które różnią się od kinestetycznego przesunięcia w przestrzeni. To, jak będziemy odczuwać ruch ekspresyjny, zależeć będzie od mimowolnego składnika tego ruchu – części, której nie można w świadomy sposób kontrolować. Scalanie elementów świadomych i nieświadomych, celowych i mimowolnych daje początek ruchom, które mają ładunek emocjonalny, lecz stanowią jednocześnie skoordynowane i skuteczne czynności.

  Emocjonalne życie osoby jest uzależnione od witalności ciała. Ta z kolei jest uwarunkowana swobodą przepływu pobudzenia. Jego zakłócenia przejawiają się w postaci blokad, które powstają w miejscach obniżonej żywotności ciała. W tych obszarach z łatwością można wyczuć sztywność mięśni. A zatem do tego zjawiska odnoszą się następujące określenia: blokada, odrętwienie, przewlekłe napięcia mięśniowe. Zwykle można zauważyć taką blokadę, obserwując obszar odrętwienia i wyczuwając mięśniowe przykurcze, które je podtrzymują.

  Ciało jest układem energetycznym, dlatego pozostaje ono w ciągłej interakcji energetycznej z otoczeniem. Poza energią pozyskiwaną z trawienia pokarmu dana osoba może poczuć się pobudzona lub „naładowana” energetycznie, mając sztywność z czymś pozytywnym. Stymulująco działają jasny słoneczny dzień, piękne otoczenia czy szczęśliwy człowiek. Ciemne ponure dni, brzydota czy smutna osoba niemal zaraża ją swoim nastrojem i negatywnie wpływają na nasz poziom energii. Wszyscy jesteśmy wrażliwi  na siły i energię, które nas otaczają, lecz każdy inaczej na nie reaguje. Im większy poziom energii ma dana osoba, tym bardziej jest ona odporna na negatywny wpływ innych. Co więcej, gdy przepływ energii w ciele jest swobodny i pełny, pozytywnie oddziałuje na innych. Przebywanie w towarzystwie takich ludzi jest czystą przyjemnością i wszyscy intuicyjnie to wyczuwamy.”

„Bioenergetyka. O tym, jak przez ciało leczyć problemy umysłu” Alexander Lowen