Uniwersalne zasady Tao

We wszechświecie istnieje określony Porządek Rzeczy, z którego wynika harmonia i równowaga. Głównym elementem harmonii na Ziemi jest współistnienie przyrody i społeczności ludzkiej. Tao można poznać obserwując procesy i wzorce Natury.
Natura jest nauczycielką nas wszystkich. Gdy ludzie naruszają jej prawa, tracą swą siłę przetrwania i możność istnienia. Człowiek i Natura to jedno, to Tao, a życie ludzkie jest nieodłączną cząstką powszechnego, naturalnego procesu zgodnego z istotą Wszechświata. Sztuka życia powinna bardziej przypominać nawigację niż działania wojenne, a ważne jest w niej zrozumienie wiatrów, przepływów, prądów, pór roku, zasad wzrostu i obumierania, by je wykorzystać, a nie walczyć z nimi. (...)
Wszystko we Wszechświecie ma dwubiegunową naturę. Dwa bieguny jin i jang to bieguny kosmicznej energii. Zależność między jin i jang symbolizuje uniwersalne procesy zachodzące w Tao. Konwencjonalnie oznacza się jin znakiem minus, jang ? plus. Jin i jang są nierozdzielne, współzależne i nawzajem się współtworzące. Jang nie może istnieć bez jin, a jin bez jang. W każdym jin jest cząstka jang, a w każdym jang jest cząstka jin. Tworzą namiętną i nierozłączną parę jak kobieta i mężczyzna, jak niebo i ziemia.
Zasada jin-jang to również konieczność istnienia pomiędzy coś (jin) a nic (jang), pomiędzy niedziałaniem a działaniem, pomiędzy ciałem stałym a przestrzenią, między snem a przebudzeniem, powrotem do istnienia a nieistnieniem. Obrazem i przykładem tego, że nic daje jednocześnie coś jest naczynie, które jest jednocześnie pustką, to okno, gdy przez nic widzimy coś. Zasada jin-jang to jednocześnie zimno i ciepło, słabość i siła, skupianie i rozprzestrzenianie, to zło i dobro, spokój i aktywność, smutek i radość, śmierć i narodziny, to energia Ziemi (jin) i energia Nieba (jang).
Tao to ?rytmiczny ruch?, gdzie ?idąc? to jang a ?przystając? to jin, to ?iść naprzód?. (Wieger)
Zasada jin-jang jest źródłem procesów i zjawisk we Wszechświecie i na Ziemi, jest to ciągłe ścieranie i walka tych dwóch pierwiastków, jednak nie jest to walka o dominację.
Sztuka życia nie może polegać na dążeniu do jang i unikaniu jin, ale na utrzymaniu w równowadze tych dwóch pierwiastków, ponieważ nie mogą one istnieć bez siebie. Człowiek nie stanowi modelu prawości i rozumie, że niektóre wady są konieczne w szczerym ludzkim charakterze. Powinien jednocześnie zaakceptować dobro i zło, które są nierozłączne. Jednakże jest ważne, by nie pozwolić na wymknięcie się spod kontroli zmagań tych dwóch pierwiastków, aby swoją działalnością nie doprowadzić do destrukcji, utraty równowagi zarówno w społecznym, jak i osobistym życiu. Jin-jang są jak nierozdzielne strony tej samej monety, to dwa odmienne aspekty tej samej jedności. Zniknięcie jednego z nich równe byłoby unicestwieniu całego systemu.
Ludzki organizm posiada ten sam rodzaj wewnętrznej inteligencji (rozum ciała), co ekosystemy Natury. Powinniśmy zatem obserwować mądrość naszego ciała, nerwów i zmysłów, bo one przekazują nam wszystkie informacje o potrzebach. Rzecz w tym, abyśmy umieli je odczytać.
Ciało nasze to typowy układ jin-jan. Mózg człowieka składa się z dwóch części, z półkuli lewej i prawej. Prawa (jin) odpowiadająca za lewą część ciała to irracjonalizm, intuicja, kobiecość, wrażliwość. Lewa (jang) odpowiadająca za prawą część ciała to racjonalizm, męskość, stanowczość. Świat należy odbierać na dwa sposoby ? irracjonalny i racjonalny, wrażliwy i stanowczy, kobiecy i męski. Powinna być zachowana równowaga w postrzeganiu, a wówczas nasz odbiór i ocena rzeczywistości są prawidłowe i jesteśmy otwarci na doznania.
Niestety rozwój nauk dla początek eksponowaniu lewej półkuli sprowadzając intuicję i podświadomość do roli gorszego gatunku. Nasze myślenie stało się zbiorem racjonalnych symboli i praw, którymi usiłowano tłumaczyć istotę rzeczywistości. Całą odpowiedzialność i obowiązki złożyliśmy na barki uczonych i lekarzy, zarówno w sprawach dotyczących naszego zdrowia, jak i poznawania tajemnic stworzenia, rozwoju i śmierci. Poprzez wielopokoleniowe nieużywanie prawe półkuli doszło do uśpienia naszej intuicji i podświadomości.
Na początku naszego stulecia, wraz z zapoczątkowaniem doświadczeń i odkryć z zakresu fizyki kwantowej, wielu fizyków uświadomiło sobie problemy niezwykłej wagi dla całej ludzkości. Owi fizycy przekonują, że duchowe oświecenie jest ogromnie ważne ze względu na potrzebę odrzucenia tradycyjnego sposobu rozumowania, jak również konieczności postrzegania rzeczywistości jak jednej całości. Według nich podstawowymi prawami rządzącymi światem fizycznym są zależności, prawa symetrii i biegunowości. Fizyczny wszechświat jest całością składającą się z lewej i prawej części, która dąży do równowagi sama ze sobą. Masa i energia to dwa bieguny tego samego aspektu, podobnie czas i przestrzeń. Uczeni ci doszli do wniosku, że klasyczna filozofia Wschodu, czyli Tao - zasada jin-jang ? dostarcza tej samej wiedzy na temat procesów życiowych, co ich odkrycia, czyli teoria kwantowa. Uważają, że filozofia Wschodu i filozofia fizyki współczesnej to jedno ? to filozofia duchowego oświecenia. Uczeni twierdzą, że to my jesteśmy kluczem do rozumienia Wszechświata i to my mamy wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. (...)
Duchowość w ludzkim istnieniu to również przejaw równowagi jin-jang, to właśnie równowaga materii i energii, Ciała i Ducha. Ciało (jin) jest manifestacją energii (jang). Dzięki ciału energia może w nas zaistnieć, a energia porusza ciało i daje życie. Czyli jin wspiera swą trwałością jang, które pobudza jin. Chcąc podnieść duchowość naszego istnienia, musimy dbać o rozwój i jakość obydwu aspektów jednocześnie. Niemożliwym jest rozwijanie i podnoszenie jakości jang (Duch) bez rozwoju i jakości jin (Ciało).

?Filozofia zdrowia? Anna Ciesielska