Umysł a świadomość

Człowiek jest istotą upadłą. Takie właśnie jest znaczenie chrześcijańskiej przypowieści o upadku Adama, o jego wygnaniu. Dlaczego Adam i Ewa zostali wypędzeni z raju? Zostali wygnani, ponieważ zjedli owoc wiedzy. Ponieważ stali się umysłami i stracili swoją świadomość. Stając się umysłem, tracisz świadomość - rozum to uśpienie, rozum to hałas, rozum to mechaniczność. Jeśli staniesz się umysłem, stracisz świadomość. Dlatego cała praca jaką trzeba wykonać, to pozostawienie umysłu i ponowne stanie się świadomością. Musisz pozbyć się wszystkiego, co zebrałeś w sobie jako wiedzę. To ona cię usypia; dlatego im większą wiedzę ma człowiek, tym bardziej jest pogrążony we śnie. Ja również to zaobserwowałem. Nieskażeni cywilizacją mieszkańcy wioski są dużo bardziej uważni niż profesorowie uniwersytetów, czy mędrcy w świątyniach. Mędrcy hinduscy są jak papugi, pracownicy akademiccy na uniwersytetach są przepełnieni nic nieznaczącym szumem; umysły bez jakiejkolwiek świadomości. Ludzie, którzy pracują otoczeni naturą - farmerzy, ogrodnicy, drwale, stolarze, malarze - są dużo bardziej świadomi niż ci, którzy funkcjonują na uniwersytetach jako dziekani, wicekanclerze, kanclerze. Kiedy pracujesz z naturą, dostrzegasz jak uważna jest natura. Drzewa są uważne; ich czujność jest zupełnie inna, ale są one bardzo uważne.
Są nawet naukowe dowody na ich uważność. Jeśli drwal przychodzi z siekierą w ręku i chce ściąć drzewa, to wszystkie, które go widzą, zaczynają drżeć. Są na to naukowe dowody; to nie jest żadna poetycka metafora, mówię o nauce. Teraz istnieją przyrządy pozwalające sprawdzić, kiedy drzewo jest zadowolone lub nie, kiedy się boi lub nie, kiedy jest smutne lub radosne. Gdy przychodzi drwal, wszystkie drzewa, które go widzą, zaczynają drżeć. Zdają sobie sprawę, że zbliża się śmierć. A drwal jeszcze żadnego nie ściął, po prostu się zbliża...
l jeszcze coś dziwnego, dużo bardziej dziwnego - jeśli drwal jedynie przechodzi, bez zamiaru ścięcia drzewa, wtedy żadne drzewo nie odczuwa strachu. A to ten sam drwal i ta sama siekiera. Wydaje się, że to intencja ścięcia wpływa na drzewa. Oznacza to, że jego zamiar został zrozumiany, odkodowany przez drzewa.
l jeszcze jedna rzecz została naukowo zaobserwowana: jeśli pójdziesz do lasu i zabijesz zwierzę, to nie tylko świat zwierząt będzie tym poruszony, ale także drzewa. Jeśli zabijesz jelenia, wszystkie jelenie znajdujące się w pobliżu poczują drgania wywołane przez mordercę, staną się smutne, rozdygotane. Nagle zaczną się bać, bez żadnego konkretnego powodu. Mogły nie widzieć śmierci jelenia, ale w jakiś delikatny sposób wywarła ona wpływ - odczuły to intuicyjnie. Nie tylko jelenie to odczuwają - odczuwają także drzewa, papugi, tygrysy, orły, trawa i liście. Pojawił się morderca, doszło do zniszczenia, zaistniała śmierć - wszystko wokół zostało tym poruszone. Wydaje się, że człowiek jest najbardziej ze wszystkich istot pogrążony we śnie. (?)
Świadomość jest wieczna, nie zna śmierci. Tylko nieświadomi umierają. Więc jeśli pozostaniesz nieświadomy, pogrążony we śnie, znów będziesz musiał umrzeć. Jeśli chcesz uniknąć cierpienia związanego z rodzeniem się i umieraniem, jeśli chcesz pozbyć się kręgu narodzin i śmierci, będziesz musiał stać się całkowicie świadomy. Będziesz musiał wspiąć się wyżej w świadomość.
l tych rzeczy nie da się pojąć za pomocą intelektu; musisz ich doświadczyć, muszą stać się egzystencjalne. Nie mówię, że masz dać się na to namówić od strony filozoficznej, ponieważ takie przekonanie niczego nie da, nie będzie owocne. Prawdziwe zbiory pojawią się dopiero wtedy, kiedy włożysz ogromny wysiłek w obudzenie się. (?)
Jedyna rzecz jakiej trzeba się nauczyć to uwaga. Obserwuj! Obserwuj każdą rzecz, którą robisz. Obserwuj każdą myśl, jaka przepłynie ci przez głowę. Obserwuj każde pragnienie, które przejmuje nad tobą kontrolę. Obserwuj nawet najmniejsze gesty - chodzenie, rozmowę, jedzenie, kąpiel. Obserwuj wszystko. Niech każda czynność stwarza ci szansę do obserwacji. (?)
Nie potępiaj się, ponieważ to zwykła strata czasu. Nigdy nie żałuj tego, co było w przeszłości! Żyj w chwili obecnej. Jeśli zapomniałeś, to co z tego? To naturalne - to twój nawyk, a nawyków bardzo ciężko się pozbyć. (?)
A kiedy obserwujesz pojawia się przejrzystość. Dlaczego wyrasta ona z uwagi? Ponieważ im stajesz się uważniejszy, tym bardziej maleje w tobie pośpiech. Stajesz się pełen wdzięku. Gdy obserwujesz, twój trajkoczący umysł rozmawia mniej, ponieważ energia, która była wykorzystywana do trajkotania zmieniła się i stała uwagą - ale to ta sama energia! Teraz coraz więcej energii będzie przemieniać się w uwagę, a umysł straci pożywienie. Myśli staną się mniejsze, zaczną tracić na wadze. Powoli, powoli zaczną umierać. A kiedy umierają myśli, pojawia się przejrzystość. Twój umysł zmienia się w lustro. Jakże jest szczęśliwy! A gdy człowiek jest przejrzysty czuje się błogo. Zamieszanie to główna przyczyna cierpienia; przejrzystość to podstawa poczucia błogości. Jakże jest szczęśliwy! Gdyż widzi, że przebudzenie jest życiem.
l teraz wie, że nie ma śmierci, ponieważ przebudzenia nie da się zniszczyć. Gdy nadejdzie śmierć, ją również będziesz mógł obserwować. Umrzesz patrząc - obserwacja nigdy nie umrze. Twoje ciało zniknie, z prochu powstałeś, w proch się obrócisz, ale twoja uwaga pozostanie; stanie się częścią kosmicznej całości. Stanie się kosmiczną świadomością.

Osho ?Świadomość. Klucz do życia w równowadze?