Empatia

Mądrość nie oznacza wiedzy. Mądrość oznacza świadomość, medytacyjność, ciszę, czujność, uważność. Z tej uważności, z tej ciszy płynie współczucie dla wszystkich istot.
Cały świat cierpi. W dniu, w którym zaczniesz cieszyć się swoją błogością, zaczniesz również współczuć innym. Oni również mogą się cieszyć, ale tylko stoją w drzwiach świątyni i nie wchodzą, wybiegają na zewnątrz. Mają skarb, ten sam skarb, który ty posiadłeś: noszą go, ale nie używają, bo nie są go świadomi.
Gdy ktoś staje się oświecony, jego cała istota wypełnia się empatią dla wszystkich istot. Całe Istnienie wypełnione jest jego empatią. Zaczynają z niego płynąć rzeki empatii i docierają do każdego ? do mężczyzn, do kobiet, do ptaków, do drzew, do rzek, do gór, do gwiazd. Całe Isnienie zaczyna dzielić jego empatię. (...)
Kiedy twoja spontaniczność naprawdę wypływa ze świadomości, nie możesz zrobić niczego sprzecznego z empatią; nie możesz mordować. Ludzie przychodzą do mnie z pytaniem: ?Osho, mówisz, żeby być spontanicznym, ale czasem mam ochotę zamordować swoją żonę ? i co wtedy?? Nie możesz zamordować. Jak możesz mordować? Nie tylko swoją żonę... nie możesz mordować.
Kiedy Twoja spontaniczność jest czujna, kiedy jest jasna, jak mógłbyś choćby pomysleć o morderstwie? Będziesz wiedział, że to niemożliwe: nikt nigdy nie jest mordowany. Ta istota jest niebem; możesz tylko rozproszyć chmurę, ale nie możesz zamordować. A więc, jaki to ma sens? Jak możesz mordować, kiedy jesteś taki czujny i spontaniczny? Empatia będzie płynęła tuż obok w tej samej proporcji. Kiedy stajesz się świadomy, w tej samej proporcji pojawia się empatia.
Budda powiedział: Empatia bez świadomości jest niebezpieczna. Właśnie taką emocją kierują się ludzie, którzy uszczęsliwiają innych na siłę. Mają empatię, ale nie mają świadomości. Ciągle czynią dobro, ale sami nawet nie doświadczyli tego dobra. Stale pomagają innym, a sami potrzebują wiele pomocy. Sami są chorzy, a ciągle pomagają innym ludziom... to nie jest możliwe. Lekarzu, najpierw wylecz sam siebie!
Budda mówi: Empatia bez świadomości będzie szkodliwa. Ci, którzy uszczęśliwiają innych na siłę, są najbardziej szkodliwymi ludźmi na świecie. Nie wiedzą co robią, ale zawsze robią to lub tamto, żeby pomóc ludziom.(...)
Empatia bez świadomości jest niebezpieczna, a świadomość bez empatii jest egoistyczna. (...) Doskonały budda będzie miał i świadomość i empatię. Jeśli stajesz się świadomy i zapomniawszy o innych, mówisz: Dlaczego miałbym się przejmować? Teraz jestem szczęśliwy? ? zamykasz oczy, nie pomagasz innym, żeby stali się świadomi ? to jesteś egoistyczny, to wciąz istnieje głebokie ego.
Świadomość zabija połowę ego, a drugą połowę zabija empatia. Między tymi dwiema, ego jest całkowicie zniszczone.
Osho ?Doświadczanie tantry?